To ja robię kontrpropozycję na faszerowanego szczura!
Krfafa polefka
Porcji: dużo.
Składniki: garnek wody, kubek krfi, 2 łyszki ocetu, łyszka cukieru, mienso jakoweś i kości, ile siem uda znaleść.
Działanie: inni majom z ciebie polefkem!
Przygotowanie: rozpal polano grube jak goblin i wstaw kocioł wody. Wrzuć mienso jakoweś, mogom też być kości. Kref osobno wymieszaj z octem i cukierem w kubku, ino nie podjadaj za dużo. Gdy polano siem bendzie kończyć palić, wlewaj powoli to z kubka do garnka, ino mieszaj, coby siem nie popsuło.
Informacje dla MG:
łączny czas przygotowania: 2h,
zamiast octu można użyć słabego kwasu,
na K3 godzin czasu rzeczywistego: +10 do Ogd i umiejętność błaznowanie.
Ocet japkowy
Porcji: wara! To nie do żarcia!
Składniki: japka, trochem cukru, jeśli jest, resztki z produkcji poprzedniego ocetu, jeśli som.
Działanie: wykrencajonce mordem.
Przygotowanie: Ciepnonć łyszkem cukieru do kubka wody, zabełtać, aż cukier zniknie. Japka potraktować tak, jak orki traktujom snotlingi, a potem jeszcze zalać wodom, coby nie wystawały. Wlać wodem ze zniknientym cukierem. Jak jest resztka z produkcji poprzedniego ocetu, to też wlać. Przykryć szmatom, coby nic nie wpełzło. Zostawić w bezpiecznym miejscu. Oznakować nowonarodzone snotliniątko i jak podrośnie i nauczy siem chodzić to znaczy, że ocet jest gotowy. Dla pewności oznakować kilka snotliniątek, bo jedno może siem zgubić.
Informacje dla MG
Ocet może być składnikiem innych potraw (patrz: Krwawa polewka).
Jabłka należy pokroić, zmiażdżyć, wycisnąć z nich sok, etc., przed zalaniem.
Ocet będzie gotowy po jakiś 4-8 tygodniach, akurat tyle czasu, by snotliński noworodek nauczył się chodzić.
@Stalowy, @Dhratlach - jak tam z myśleniem po snotlingowemu?